| Kraina lodu Frozen |
|
| Gatunek | animowany familijny przygodowy |
| Rok produkcji | 2013 |
| Data premiery | |
| Kraj produkcji | |
| Język | angielski |
| Czas trwania | 108 min |
| Reżyseria | Chris Buck Jennifer Lee |
| Scenariusz | Jennifer Lee |
| Wytwórnia | Walt Disney Pictures |
- OBSADA:
- Anna Cieślak - Anna (dialogi)
- Magdalena Wasylik - Anna (śpiew)
- Lidia Sadowa - Elsa (dialogi)
- Katarzyna Łaska - Elsa (śpiew)
- Grzegorz Kwiecień - Hans (dialogi)
- Marcin Jajkiewicz - Hans (śpiew)
- Paweł Ciołkosz - Kristoff
- Czesław Mozil - Olaf
- Krzysztof Dracz - Arcyksiążę
- Miłogost Reczek - Król
- Jacek Król - Oaken
- Janusz R. Nowicki - Baltazar
- Stefan Knothe - Kai
OPIS FABUŁY:
Akcja rozgrywa się w królestwie Arendelle, gdzie mieszkają dwie małe księżniczki - Elsa oraz jej młodsza siostra Anna. Elsę jednak wyróżnia niesamowity dar - posiada moc śniegu i lodu. Pewnej nocy Anna prosi swoją siostrę o wyczarowanie śniegu i ulepienie z nią bałwana. Dziewczynki bawią się znakomicie, dopóki Elsa nie trafia Anny lodem w głowę, która po chwili staje się lodowata. Przerażona dziewczyna woła swoich rodziców, a ci zabierają Annę do magicznych trolli. Ich przywódca bez problemu wyciąga kawałek lodu z głowy księżniczki, aczkolwiek przestrzega Elsę, że gdyby trafiła swoją siostrę w serce, byłoby znacznie gorzej oraz że jej moce będą z dnia na dzień coraz silniejsze. Troll wymazuje również z pamięci Anny całą magię. Król i królowa dla bezpieczeństwa zamykają bramy zamku oraz odizolowują siostry od świata jak i od siebie nawzajem. Dziesięć lat później rodzice księżniczek giną podczas podróży. Gdy Elsa osiąga pełnoletność zostaje koronowana. Na nieszczęście wywołuje wieczną zimę oraz ucieka. Anna wyrusza na poszukiwanie siostry zostawiając królestwo pod opieką swojego nowego ukochanego. Podczas wędrówki towarzyszą jej renifer Sven, zabawny bałwan Olaf oraz Kristoff, do którego Anna zaczyna czuć coś więcej, niż przyjaźń...
Film jest inspirowany
klasyczną baśnią Hansa Christiana Andersena „Królowa Śniegu”. „Kraina lodu”
opowiada historię dwóch sióstr, Elsy i Anny, spadkobierczyń królestwa
Arendelle. Poznajemy je jako małe, słodkie dziewczynki, które bardzo się
kochają, zaś jedna z nich została obdarzona mocą zamieniania wszystkiego, czego
dotknie w lód. Dziewczynka potrafi wyczarowywać cudowne rzeczy ku uciesze
swojej młodszej siostrzyczki, niestety pewnego dnia, podczas zabawy dochodzi do
wypadku, w którym mała Anna o mały włos nie zostaje poważnie skrzywdzona przez
moc Elsy. Zdarzenie to kładzie się cieniem na relacji sióstr na długie lata.
Elsa ukrywa swój dar przed Anną i nie opuszcza swojej komnaty. Nawet w obliczu
tragicznej śmierci rodziców siostry nie zbliżają się do siebie, choć Anna
bardzo tego pragnie. Podczas przyjęcia po koronacji Elsy na królową Arendelle
dochodzi sprzeczki pomiędzy siostrami, w rezultacie której ujawnia się moc
Elsy. Przerażona dziewczyna ucieka więc na szczyt góry, by tam na lata
odseparować się od siostry i poddanych. Przy okazji jednak sprowadza na całe
królestwo wieczną zimę. Anna wyrusza w głąb mroźnej krainy, by odnaleźć Elsę. W
podróży będzie towarzyszył jej znawca górskich szlaków, sympatyczny młodzieniec
Kristoff, jego równie sympatyczny renifer Sven oraz ktoś wyjątkowy - bałwanek o
imieniu Olaf. Jakby tego było mało, w pałacu będzie czekał na powrót Anny jej
narzeczony, książę Hans, który również odegra w całej historii niebagatelną
rolę, acz nie taką, jakiej można by się po nim spodziewać.
W filmie nie zobaczymy
księżniczek, które tylko czekają aż ich los spocznie w rękach odważnych książąt
tylko same decydują o sobie. Elsa i Anna różnią się charakterami - pierwsza
jest opanowana, pełna godności, kierująca się odpowiedzialnością; druga
roztrzepana i wesoła, jak typowa nastolatka. Obie jednak są niezależne,
inteligentne i pełne kobiecego ciepła. „Kraina lodu” opowiada historię
siostrzanej miłości i więzi, której nic nie osłabi. Miłym elementem, który
pojawił się w filmie jest podkreślenie siły marzeń, które mogą się spełnić.
Nawet te pozornie niemożliwe do zrealizowania. Oczywiście w tej historii, jak w
każdej porządnej bajce, pojawia się również zło. Komedia ma przecudowny zimowy
klimat i wspaniałe efekty, które najpełniej można docenić wybierając się na
wersję 3D. Te wszystkie gwiazdki, sople, płatki śniegu… coś pięknego!
Piosenki są wybitnie
musicalowe i jest ich sporo. W dodatku kilka jest na zasadzie śpiewanego
dialogu. Wpadają w ucho i jeszcze do tej pory w pamięci mam melodię do piosenki
„Ulepimy dziś bałwana?” czy „Pierwszy raz jak sięga pamięć”. Bardzo uroczo
wypadł też duet Anny i Hansa w piosence „Miłość stanęła w drzwiach”, ale
największe wrażenie od strony wokalnej i wizualnej robi główna piosenka filmu w
wykonaniu Elsy pt. „Mam tę moc”. No i oczywiście "Libre Soy", które
usłyszeliśmy podczas napisów końcowych.
Krainę lodu można było zobaczyć w Rzeszowie w kinach HELIOS w 3D w dniach od 29 grudnia do 5 stycznia. Dzisiaj z pisaniem posta to już na tyle ale ja dodam jeszcze piosenkę na koniec :)
To jest ta piosenka, a teraz ja już kończę no to BYE BYE :) Iii...
POZDROWIONKA :*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz