Martina udzieliła wywiadu w Barcelonie w Hotelu: "L Hospitalet de Llobregat koło Barcelony. Gdy udzielała tego wywiadu odpowiadała na pytania np. odpowiadała tak:
"JESTEM BARDZO SZCZĘŚLIWA I STARAM SIĘ WIEDZIEĆ O WSZYSTKIM CO SIĘ DZIEJE WOKÓŁ MNIE."
"WIEM, ŻE SŁAWA JEST BARDZO SKOMPLIKOWANA, ALE MAM WSPARCIE CAŁEJ RODZINY, KTÓRA JEST ZE MNĄ WSZĘDZIE."
"W AMERYCE ŁACIŃSKIEJ SPOŁECZEŃSTWO JEST SZALONE I KRZYCZY NA MÓJ WIDOK. W HISZPANII (FANI) SĄ BARDZIEJ CZUJNI, PRZYGLĄDALI SIĘ KAŻDEMU SZCZEGÓŁOWI I SĄ BARDZO GOŚCINNI."
"NAJWAŻNIEJSZĄ RZECZĄ JEST NIE DAĆ SIĘ I UFAĆ SOBIE."
To jest tylko część tego wywiadu bo było tego więcej, ale teraz się zajmę zdjęciami :) A oto one:

I jak wam się podobają te zdjęcia (to napiszcie w komentarzach). Na koniec pożyczę wam WeSoŁyCh ŚwIąT i się pożegnam. No to WeSoŁyCh i wybuchowego SyLwEsTrA, oraz BYE BYE.
POZDROWIONKA :*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz